Dropie

Natalka Suszczyńska / Książka /

W Polsce, w której wysokie czynsze, niskopłatna posada w bankomacie, gadające ptaki, uchodźcy z krajów Beneluksu oraz psy upijające się w tawernach są na porządku dziennym, dziewczyna o refleksyjnej naturze mierzy się z wejściem w dorosłość.

Napitki & Literatura.  Antologia opowiadań holenderskich i flamandzkich

Napitki & Literatura / Książka

W Polsce Holandia kojarzy się zwykle z marihuaną, tulipanami i wiatrakami, czasem jeszcze z siedemnastowiecznym malarstwem. Natomiast Flandria – może z diamentami, koronkami, piwem czy czekoladkami, choć pewnie najczęściej stapia się w jedno z Holandią. Antologia opowiadań niderlandzkich z XX…

Gigusie

Gigusie / Książka

Jakub Michalczenia ma znakomity zmysł obserwacji, co dla prozaika realisty jest ogromnie istotne. Świat, który opisuje, jest prawdziwy i wiarygodny, czytelnik nie ma wątpliwości, że to wszystko prawda, że tacy ludzie istnieją i takie jest ich życie.Kazimierz Orłoś  To nie…

Model i metafora. Komunikacja wizualna w humanistyce

Model i metafora / Książka

Wykresy, schematy i diagramy nie są wyłącznie ilustracjami. Jak dowodzi Model i metafora, można je dziś uznać za niezbędne narzędzia ułatwiające tworzenie współczesnej humanistyki. Wykorzystując jednocześnie teksty i obrazy, książka w zwięzły sposób przedstawia szereg zagadnień istotnych dla każdego historyka, socjologa czy badacza literatury.…

Dziwka

Dziwka / Książka

Weronika pada ofiarą zbrodni ze szczególnym okrucieństwem. Jej przyjaciółka Mery wraca do znienawidzonego rodzinnego miasta, by znaleźć mordercę. Jednak gdy słowo "ofiara" przeplata się z "dziwka" łatwo zgubić  właściwy trop. *** Śmierć Weroniki jest przedwczesna, tragiczna i wielce zagadkowa. Prywatne…

Wychodzimy z ukrycia

Wychodzimy z ukrycia / Książka

Książka Wychodzimy z ukrycia jest kierowana do lesbijek, gejów, biseksualnych i transpłciowych+, jak również innych zainteresowanych, w miejscach, gdzie świadomość tego, jakie znaczenie ma ujawnianie się, jeszcze nie istnieje lub wymaga pogłębienia. Czytelniczki i czytelnicy, dla których temat jest nowy,…

Turysta polski w ZSRR

Turysta polski w ZSRR / Książka

Jeśli pół życia się zmyśliło, a resztę przegapiło, to można zawrócić do ostatniego wyraźnego obrazu w pamięci i od niego zacząć jeszcze raz. Nawet jeśli tym obrazem jest Związek Radziecki. Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego trafiłem na przewodnik po ZSRR,…

Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski

Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski / Książka

Polskę trudno jest zrozumieć. A co dopiero wytłumaczyć na obrazkach. Bolesław Chromry podjął się heroicznej próby narysowania i opisania najważniejszego kraju na świecie. Elementarz to encyklopedia wiedzy, którą niby wszyscy posiadamy, ale próbujemy o niej zapomnieć i zamieść pod dywan.…

Psy ras drobnych

Psy ras drobnych / Książka

Bohaterka: pacjentka (lat 28) depresyjna, bezczynna, zalegająca w łóżku, wycofana z relacji towarzyskich, przyjęta do szpitala psychiatrycznego z powodu pogarszania się stanu psychicznego i nadużywania leków. Cechuje ją postępująca apatia, spadek energii z zaleganiem w łóżku, utrata zainteresowań, gorsze skupienie…

Cierpienia młodej Hany

Katja Gorečan / Książka

Bohaterka tomu, Hana, ma około dwudziestu lat, obgryza paznokcie, pali papierosy, maluje obrazy, lubi spacerować po lesie i pisze poezję. W śmiałych konfesyjnych wierszach podmiotka opowiada o uniwersalnych dziewczyńskich doświadczeniach – przeżywaniu swojej cielesności w oczach własnych i cudzych, miesiączce,…

Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2013 JoomlaWorks Ltd.

Impresje rudnickie (20)

Tomasz Pułka

fot. Sylwia PaprzyckaI oto przyszedł ten moment, już przecież ("przecież"?) delikatnie zapowiadany i to wprost, i ogólnym klimatem ostatnich odcinków "Impresji". To pożegnanie. Kiedy dwadzieścia tygodni temu zaczynałem prowadzić ten pamiętniczek, nie miałem żadnego konceptualnego pomysłu na kształt tych zapisków, na ich wewnętrzną politykę.

Wyszło w praniu, trochę się kurcząc, przebarwiając, cóż - nie używałem najlepszego proszku, a i - koniec końców - nie miałem pralki, wszystko w rękach, na dnie wanny. Teraz wisi na sznurku i chwyta ostatnie pełnowartościowe tego roku promienie słońca.

 

Model poststrukturalistyczny

 

Przed przystąpieniem do tego podsumowania winienem sobie zafundować lekturę całości, ale zwyczajnie mi się nie chce patrzeć w tył, za siebie, nie będę się rozwodził nad tą przypadłością charakteru, która wiele mi w dotychczasowym życiu pomogła, choć pewnie też sporo "odebrała". Cóż mogę napisać? Są "Impresje rudnickie" zamkniętą całością, swoistym dziennikiem czynności wydarzających się podczas sennego i melancholijnego lata roku - na pewno nie "pańskiego" - 2011. Obserwowaliście żywot spokojny, wytonowany, rozpięty między sezonowymi (że pozwolę sobie zrobić kategorię w kategorii) namiętnościami, do których można by zaliczyć choćby zwrot "ku zdrowiu" z początku zapisków, trwający równolegle okres intensywnych lektur i szeroko pojętej konsumpcji kultury, przez (i "do") luźną "refleksyfistykę" dotyczącą kształtu świata przedstawionego.

 

Prawdziwe w poglądach złudzenie (3)

 

Wiele pominąłem, ze zwyczajnej obawy przed karkołomną szczerością i ekstrawertyzmem, których to co rusz padam ofiarą w kontaktach międzyludzkich; nie jestem z tego okrajania zadowolony. Cieszy mnie natomiast wyraźna opozycja, w jakiej sadowi się ten dzienniczek, wobec "typowych" paraliterackich memuarów. Nie wiem, czy front banalistyczny (to krzywdzące pojęcie zasłużyło już na rozprawienie się z nim (?), ale chyba się to rozprawienie nawet wydarzyło, nie wiem) dysponował do tej pory taką formą wypowiedzi w swoich szeregach, tym niemniej z uśmiechem salutuję ze swojego rudnickiego obozu.

 

Szkoła kontrapunktów

 

Wyobrażam sobie ostatnimi dni, że jestem ciężko chory, że leżę w szpitalu łysy, bez brwi i umieram na wymarzonego (?) raka, co rodzi swego rodzaju perwersyjny komfort umysłowy i pozwala podsumowywać przez pożegnanie, formułowanie ostatniego tekstu: zaznaczam tam (w tekście), że jestem bardzo zadowolony z życia, jakie przyszło mi przeżyć przy możliwości operowania zdrowym (dotychczas, hehe) ciałem, zezwalającym na recepcję świata przy pełnej gamie zmysłów, omawiam swoją twórczość, przytaczam parę ulubionych cytatów i rozwodzę się nad naturą postrzegania i czasowości. Ale dlaczego wspominam o tym tutaj? Bo "ani nam się witać ani żegnać" - prowadzenie dzienniczka wytworzyło nawyk, który będę - mam nadzieję - skrupulatnie hodował w skrytym na dysku pliku tekstowym, "tym razem" pozwalając sobie na pełną szczerość, odartą z niepokoju o widmo członka rodziny, który przypadkiem natrafia na komentarze dotyczące własnej osoby. Wszystko będzie zapisane - używki, seksy, kompromitacje. Świadomość, której niewyraźne przeczucie żywiłem od dziecka, że "pępek pępka jest pępkiem" (kto "zgadnie" skąd to i doceni kontekst, ma u mnie browara) "Impresje rudnickie" i ich, bądź co bądź, szeroki odbiór - "potwierdziły".

 

Chata wuja Toma

 

Rozgrywamy się na kanwie języka, którego ktoś nas kiedyś, na nieświadomce, korzystając z tego przerażającego ontologicznie czasu, jakim jest dzieciństwo, nauczył - to rodzi niebywałe pokłady epifanii samotności. Przynajmniej u mnie. Ten dzienniczek był - udaną zresztą - próbą oswojenia tego niewyrażalnego ukurwienia byciem, jakie paraliżuje albo rozhisteryzowuje (na przemian, bez reguły) moje postrzeganie. Nie ma tu grama ambicji - tu podłożyć cokolwiek z krytycznoliterackiego stołu, jest tylko - słusznie już wyśmiane przez wszystkie szanujące się metodologie - świadectwo. Świadectwo uczestniczenia w pewnym fragmencie - czego? Ilekroć obcuję z naprawdę dobrą sztuką, mam wrażenie bycia składową scenografii. Dużo w tym (wyznaniu) przestrzeni. I "dobrze".

Chciałem poprosić brata, żeby mi zrobił zdjęcie na tle domu, kiedy uśmiechnięty (ja, nie brat) macham do Was ręką z czułym "pa pa". Brat odmówił.

 

Pa pa

• • •

• • •

Tomasz Pułka - (urodzony w 1988 r.) autor czterech tomów wierszy: "Rewers" (2006), "Paralaksa w weekend" (2007), "Mixtape" (2009) i "Zespół Szkół" (2010). Laureat Dżonki (2007) i stypendysta m. Krakowa.

• • •

Książki Tomasza Pułki w katalogu wydawniczym Korporacji Ha!art:

Online za darmo

ha-art-55-3-2016
Numer specjalny: DANK MEMES

Ha!art 55 3/2016

Numer specjalny: DANK MEMES W środeczku: Ahus, Mateusz Anczykowski, Cichy Nabiau, Cipasek, Czarno-biały Pag, Ewa Kaleta, Princ polo, Top Mem, Przemysław...Więcej...
literatura-polska-po-1989-roku-w-swietle-teorii-pierre-a-bourdieu
Nadrzędnym celem projektu był naukowy opis dwudziestu pięciu lat rozwoju pola literackiego w Polsce (1989–2014) i zachowań jego głównych aktorów (pisarzy...Więcej...
bletka-z-balustrady
Bletka z balustrady to ciąg zdarzeń komponujący cyfrowy wiersz. Algorytm opiera się na ramie syntaktycznej utworu Noga Tadeusza Peipera, z którego zostały...Więcej...
rekopis-znaleziony-w-saragossie-adaptacja-sieciowa
Dzięki umieszczeniu arcymistrzowskiej prozy hrabiego Potockiego w cyfrowym otoczeniu, czytelnik otrzymuje gwarancję świeżej i pełnej przygód lektury....Więcej...

Czasopismo

ha-art-59-3-2017

Ha!art 59 3/2017

Literatura amerykańska XX i XXI wieku, o której nie mieliście pojęcia Autorki i autorzy numeru: Sandy Baldwin, Charles Olson, Piotr Marecki, Araki Yasusada, Shiv Kotecha, Lawrence Giffin, Kenneth...
Projekt Petronela Sztela      Realizacja realis

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej polityce prywatności.

Zgadzam się na użycie plików cookies.

EU Cookie Directive Module Information