"Gazeta Wyborcza" o uwolnieniu twórczości Joyce'a

"W tym roku mija 70 lat od śmierci Joyce'a i jego twórczość przechodzi do domeny publicznej, czyli przestaje obowiązywać okres obowiązywania praw autorskich do jego dzieł. Do tej pory były one chronione bardzo restrykcyjnie przez wnuka pisarza - Stephena Joyce'a. "Uwolnienie" twórczości Joyce'a zbiega się z ukazaniem się pierwszego polskiego przekładu ostatniej, najbardziej tajemniczej książki tego pisarza - "Finnegans Wake"."

 

Liberatura wśród najważniejszych wydarzeń literackich w 2011 r. wg krakowskiej "Gazety Wyborczej"

"Także we wrześniu z cyklem spotkań poświęconych liberaturze (czyli literaturze, dla której odczytania kluczowe znaczenie ma jej forma fizyczna) za ocean wyruszyli związani z krakowską Korporacją Ha!art Katarzyna Bazarnik i Zenon Fajfer. Rozpoczęli tym samym światową karierę zjawiska, które wciąż jest u nas uważane za niszową ciekawostkę. Jeszcze przed końcem roku skorzystali z zaproszenia na Tajwan."

 

dwutygodnik.com: Grzegorz Wysocki o Janie Gondowiczu

"Niejednokrotnie na trzech, czterech stronach potrafi on [Gondowicz] zmieścić takie pokłady erudycji i kreatywnego podejścia do wybranego tematu, błyskotliwego dowcipu, atrakcyjnej anegdoty, krytyczno- i historycznoliterackiej analizy, czytelniczego śledztwa dziennikarskiego, polemicznego zapału i wysublimowanej, choć chirurgicznie precyzyjnej złośliwości, (...)

 

"Tygodnik Powszechny": Mariusz Pisarski o nowomedialnych autorach Ha!artu

"Powieść XX wieku rozpoczyna się w chwili, gdy James Joyce - w roku 1909 - otworzył pierwsze w Dublinie kino. Nowa placówka promowała nowe medium, a wraz z nim radykalnie szybszy i sprawniejszy sposób opowiadania historii niż ten, jaki proponowała forma powieściowa."

 

"Tygodnik Powszechny": duet Zenkasi o liberackim proteście pod Wall Street

"Rosnąca fala niepokoju ma źródło w pogłębiającej się demoralizacji elit finansowych Wall Street i posłusznych im polityków. Powodem naszego protestu był niepokój o sprawy, wydawałoby się, dużo bardziej abstrakcyjne: wolność, godność, niezależność czy elementarne prawo do prywatności. Bez tych imponderabiliów nawet najbardziej sprawiedliwy podział dóbr prędzej czy później przerodzi się przecież w jeszcze jeden wyścig szczurów z wysoką premią dla szczurołapa."

 

zwierciadlo.pl: Sylwia Chutnik o Janie Dziaczkowskim

"Artysta Jan Dziaczkowski spadł z Tatr i się zabił. Taki koniec autora pracy "Dlaczego nie wszyscy kochamy przygody?", gdzie w technice kolażu pokazał szczyty gór. A pracę zamieścił w modnej warszawskiej klubokawiarni, gdzie ludzie sączą latte i wcale nie chcą wyjeżdżać z miasta."

 

"Duży Format": Marian Pilot, laureat tegorocznej Nagrody Nike, o Marianie Pankowskim

"W tej konkurencji mistrzem nad mistrzami był zmarły niedawno wspaniały pisarz Marian Pankowski, który już dawno temu wezwał siebie do "rozróby w polszczyźnie" - i istotnie obchodził się z konwencjonalną literacką polszczyzną bez odrobiny respektu, posługiwał się polszczyzną własną, cudownie wymyśloną. Językiem pankowsko-polskim, chciałoby się rzec - pan-polskim".

 

rmfclassic.pl: Joanna Nojszewska o liberaturze na EKK

"Prowadzący warsztaty - Zenon Fajfer i Katarzyna Bazarnik czyli ojciec i matka tzw. liberatury - zadali nam pracę. Napisać od ręki utwór, który nie tylko będzie akrostychem (czyli pierwsze litery wersów utworzą słowo), ale jeszcze będzie tak sprytnie ułożony, że pierwsze litery wszystkich słów utworzą inne słowa. A znowu tych dwóch słów pierwsze litery - kolejne słowo."

 

"Duży Format": Agata Listoś o naszym felietoniście, Przemysławie Witkowskim

"Cały proces produkcji żywności, czyli zabijania zwierząt, jest praktycznie wypchnięty poza nasze postrzeganie. Jedynym celem życia zwierzęcia jest zostanie befsztykiem. Zaspokaja to tylko naszą zachciankę, a nie życiową potrzebę. Myślę, że gdyby na stoiskach mięsnych leciały filmy z rzeźni, liczba mięsożerców drastycznie by spadła. Ja po obejrzeniu filmów z rzeźni już nie jestem w stanie sięgnąć po mięso."

 

Gazeta.pl: Małgorzata I. Niemczyńska o liberackiej wyprawie za ocean

"- Nie wypada oczywiście samemu sobie wystawiać pozytywnych cenzurek, ale wydaje nam się, że zarówno nasza twórczość, jak i sama idea takiego gatunku literackiego, jakim jest liberatura, wzbudziły w USA spore zainteresowanie, zarówno wśród tzw. zwykłej publiczności, jak i wśród samych twórców - twierdzą Fajfer i Bazarnik."

 

Strona 1 z 18

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

!!! MAKIETA !!!

?

!!! MAKIETA !!!

?


finneganow_tren.png

Wszystkich oczekujących na polskie tłumaczenie "Finnegans Wake" Jamesa Joyce'a, które ukaże się nakładem Korporacji Ha!art 29 lutego 2012, mamy przyjemność poinformować o wprowadzonej właśnie promocyjnej przedsprzedaży książki. Wszyscy, którzy złożą zamówienie przed 10 lutego 2012, mogą nabyć "Finneganów tren" z 30% rabatem. Polecamy!


 

 

 

 



finneganow_tren.png

"W tym roku mija 70 lat od śmierci Joyce'a i jego twórczość przechodzi do domeny publicznej, czyli przestaje obowiązywać okres obowiązywania praw autorskich do jego dzieł. Do tej pory były one chronione bardzo restrykcyjnie przez wnuka pisarza - Stephena Joyce'a. "Uwolnienie" twórczości Joyce'a zbiega się z ukazaniem się pierwszego polskiego przekładu ostatniej, najbardziej tajemniczej książki tego pisarza - "Finnegans Wake"."

Plac Szczepański 3, 31-011 Kraków, wt-nd 11-18
tel./fax.: +48 12 4228198; tel.: +48 0 728 363 275
email: korporacja@ha.art.pl

 

 

Zrealizowano ze środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego